Teksty / Debata (Feministka)
Debata (Feministka)
tekst: Jarosław Jaros, Tomasz Łupak, Grzegorz Halama

(na scenie stoją trzy krzesła; wchodzi redaktor)

Redaktor: Witam państwa w programie publicystycznym "Tak czy nie". Naszymi gośćmi są: profesor Zbigniew Kowalski oraz Przewodnicząca Komitetu Obrony Kobiet pani Zofia Nowakowska.

(wchodzą na scenę, witają się i siadają; pan profesor chce pomóc pani przy ustawieniu mikrofonu, na co pani mu odpowiada dosyć stanowczo)

Pani: Ja sama!
Redaktor: Nasz dzisiejszy temat to "Kultura w życiu politycznym". To które z państwa rozpocznie?
Pan: To może pani.
Pani: No tak, niech mnie pan poniży, przecież jestem kobietą.
Pan: Ale chyba zbacza pani lekko z tematu.
Pani: Zbacza, zbacza, wy tylko o jednym. My kobiety jesteśmy dla was tylko parą gadających piersi. Kobieta w społeczeństwie polskim jest wciąż obywatelem kategorii B. Może pan zaprzeczy?
Pan: Nie. Tu się akurat zgodzę.
Pani: No tak wy się zawsze zgadzacie.
Pan: Ale to chyba dobrze.
Pani: Co?! pan dobrze, a ja źle?!
Pan: Nie. Możemy się umówić, że to ja źle, a pani dobrze.
Pani: Co?! Umówić się z panem?! Takim jak pan?! O! Nie! Ja nie takich mogłam mieć! Nie tacy się za mną oglądali! Ale ja mówiłam: NIE!!! Bo mi takich jak wy nie potrzeba! Kundle przebrzydłe! Nieporadne! Sukinkoty!!!
Redaktor: Dobrze, dziękuję. Widzę że państwo już rozgrzani, wytworzyła się odpowiednia atmosfera, więc możemy kręcić
Pan: Jak to kręcimy?! To my tego nie kręciliśmy?!
Pani: Co?! Jak to?! Mam jeszcze raz dać się poniżyć temu kundlowi?!
Pan: A ja mam jeszcze raz rozmawiać z tą zołzą?!
Pani: Powiedziałeś zołzą?! Odszczekaj to! No już! Bo zaraz koleżanki zawołam i dopiero się zacznie! Wszyscy tacy sami! Sami nic nie zrobią! Wszystko my!!!
Pan: Do widzenia! (zdenerwowany wychodzi)
Pani: Nawet kobiety przodem nie puścił! Czekaj chamie, jak do ciebie mówię! (zbiega za panem)
Redaktor: Panowie, puszczajmy kobiety przodem. Nigdy nie wiadomo, czy za rogiem nie czai się jakiś psychopata.


« powrót
random image